Ha! wlasnie jestem w jakiejs strefie nowoczesnych technologi - obczajcie fot 1 :p
W czasie drogi spotaklem wielu niesamowitych ludzi. Niestety porozmawiac moglem tylko z tymi co jako taki posluguja sie angielskim ( nie spotkalem anie jednego polaka). Chociaz nie, po winie moge rozmawiac w kazdym jezyku :p na migi da sie calkiem sporo wymienic informacji np. spotaklem czlowieka co niosl chyba caly dom na plecach i na kazdym etapie byl mega zlany potem - Wycieczony Hiszpan . Na migi kminilismy jak moze zredukowac mase bagazu. Jak spotkalem go nastepnego dnia to nadal byl caly zlany potem ale dom wygladal na mniejszy.
Aj mam tylko 16 min wiec krotkie opisy. Sory ze nie poobracalem ale nie mam czasu.
Bartolini i Amazonka. Koles jest niesamowity wykminil sobie ze bedzie jezdzil po swiecie, a zarabiac bedzie masujac ludzi. Studiowal tez akupunkture i medycyne chinska ( sic!) to tu calkiem popularne. Poglady na swiat ma takie ze nie powinno byc pieniedzy i wszystko powinno byc zadarmo, ale to nie przeszkadza mu brac 25€/h ( w Ekwadorze podobno bral tylko 5$ ale obiad tam kosztuje poltora )
Obczajcie jego stylowa bluze z wilkiem, qrde tez bym taka chcial :p
Katy, Kreig i Lucy wszyscy z USA . Kreig zarobil na gieldzie i teraz w wieku 50 lat jezdzi po swiecie i jest na emeryturze. Moze i mi tak sie kiedys uda. Lucy pojechala na Camino z corka i jest chyba najszybszym chodziarzem tutaj.
Zdjecie z wczoraj. Darmowe spanie i kolacja. To jest dzwinnica koscielna. Genialny nocleg.
Ten sam nocleg tylko poziom wyzej.
Maki...
Victorii z Kanady pierwsza osoba ktora poznalem na szlaku.
Salvi druga osoba ze szlaku . Ma wlasny gabinet z akupunktura. Robi kamino zeby uczcic przodkow
Kon jaki jest kazdy widzi.
a macie kociarze.
Ziemia.
Ludzie oczekuja Jego przyjscia, a on tu juz jest i co robi?
-bulki robi :D
a tu zarosniety ja.
Ja i Salwadore wlasciciel schroniska