Po dotarciu do Zaragozy podialem decyzje że pomijam całą część camino z Saragossy do Logronio. Nie ma tam wiele schronisk idzie sie caly czas pustkowiem i do tego prognozy zappwiadaja upaly.
Do Logronio dotarlem pociagiem (14 € za 170 km -calkiem przyzwoita cena) i tam dopiero zonaczylem roznice w infrastrukturze pielgrzymiej. Sciezka dobze oznaczona restauracje oferuja specjalne znizki dla pielgrzymow no i nocleg mialem za "co laska". Dodatkowo czlowiek co byl wlascicielem schroniska zaproponowal obiad i sniadanie - nie odmowilem :)
Teraz pisze z baru wifi dziala znakomicie. Do konca dnia zostalo mi 11km. Niby malo ale jesli temp bedzie taka jak wczoraj (37 stopni C) to bedzie rzeznia.
P.S. Dzis przrwodnik zapowiada Refugio z basenem za "donativo" zobacze czy to prawda
Nieprofesjonalne, nierzetelne, niecodzienne sprawozdanie z pielgrzymki do Santiago de Compostela.
piątek, 25 maja 2012
Pociągiem do Logronio
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ueee pociągiem. Stary, u mnie to tej pielgrzymki od tej pory nie masz zaliczonej :P
OdpowiedzUsuńMowisz ze to cos w stylu stusunku przerywanego? Jesli tak to jestem troche usprawiedliwiony bo mialem dluga gre wstepna(2 dni nieuwzglednione w paszporcie pielgrzyma- zeby zaczac z odpowiedniego miejsca)
OdpowiedzUsuńDzieki za komentarze narazie sa tu tylko Twoje, ale to i tak pocieszajace bo myslaem ze pisze tylko dla botow googla
No dobra. Skłonny jestem uznać! :)
UsuńBraciszku nie siej fermentu, ciekawa jestem twojej kondycji na pustkowiu w prawie 40stopniowym upale (a biorac pod uwage twoje doswiadczenia z silowni - mogloby byc nieciekawie ;p)
OdpowiedzUsuńNa zdjeciach doliczylam sie jednego czlowieka, chyba wszyscy zwiali przed skwarem - nawet żuli nie ma na dworcu ;p
Ejj ja czytam na bieżąco, tylko komentuje z opoznieniem.
My też przeczytaliśmy wszystko. Nie pojechałeś kolejką, więc zaliczamy Ci (ja Ci zaliczam, M. nie zalicza, ale moim zdaniem tylko tak mówi) podróż pociągiem.
UsuńBądź dzielny. Na Sycylii wcale nie jest gorąco, tak w ramach pocieszenia :P
Z ciekawości... Idziesz też w czasie sjesty?
IFB i MB
Przez te Twoje posty ja uczyc sie nie moglam. Pamietaj zeby pic duzo wody i smarowac sie filtrem i wywracac majty na drugą strone:p uwazaj na siebie!!
OdpowiedzUsuńja też przeczytałam, jak tylko Wercia wrzuciła link na fb! i będę czytać na bieżąco, bo strasznie mnie zaintrygowałeś :) trzymam kciuki, żebyś dotarł do celu ;)
OdpowiedzUsuńPrzeczytałem trochę, wszystkiego nie dam rady bo właśnie wróciłem po nocy juwenaliowej :p jedyne co mogę zrobić dla ciebie w tej chwili to ewentualnie wysłać pocztą gołębiową 100 ml cytrynówki :D Pozdro
OdpowiedzUsuńPS. to ja Zaleś :p
UsuńA kiedy ciąg dalszy opowieści?
OdpowiedzUsuńStaram sie pisac offline notki a publikowac je jak tylko znajde wifi co niezawsze jest latwe.
OdpowiedzUsuń